Gra na giełdzie
O tym, że gra na giełdzie bywa niebezpieczna wiedzą wszyscy. Gra na giełdzie może dać komuś miliony i tych milionów kogoś pozbawić. Wytrawni gracze wiedzą, kiedy przestać, mniej obeznani igrają z ogniem. Fortuna wszystkich najbogatszych Polaków ma swoje źródła w firmach produkujących najrozmaitsze towary, ale prawdziwe pieniądze zgarnęli oni, kiedy ich interesy weszły na giełdę, bądź gdy zarobionymi sumami zaczęli grać na giełdach. Mieli szczęście, że urodzili w drugiej połowie XX wieku, a nie w pierwszej, ponieważ wtedy mogliby stracić wszystkie pieniądze, które przeznaczyli na grę na giełdzie. Kryzys lat 30-tych, który zaczął się Czarnym Czwartkiem na końcu lat 20-tych na giełdzie nowojorskiej rozlał się na cały świat i przez niego tysiące małych i dużych graczy straciło część lub całość swojego życiowego dorobku. Wielu z tych, którzy grając na giełdzie mieli nadzieję zrobić szybką fortunę, popełniło samobójstwo w kilka tygodni po krachu. Miejmy nadzieję, że sytuacja nie powtórzy się w najbliższym czasie.